Renowacja posadzek marmurowych bez użycia chemii

11.01.2018
Kategorie: Ogólna, Porady

Posadzki z naturalnego i sztucznego kamienia to obecnie najczęściej spotykany typ twardych podłóg w obiektach przemysłowych, użyteczności publicznej, biurowcach marketach i galeriach handlowych. Charakteryzują się znakomitymi walorami estetycznymi i stosunkowo dużą odpornością na uszkodzenia. Jednak, intensywne użytkowanie z czasem pozbawia je blasku. Na powierzchni pojawiają się rysy i uszkodzenia, w których gromadzą się zanieczyszczenia.

Najczęstszą przyczyną mechanicznego zużycia powierzchni kamienia jest wnoszony piasek, którego głównym składnikiem jest kwarc – jeden z najtwardszych minerałów w przyrodzie. Nie zdołają mu się oprzeć nawet bardzo twarde rodzaje kamienia, a zmatowienie intensywnie użytkowanej posadzki jest tylko kwestią czasu.

Uporczywe zabrudzenia kwasami – jak się ich pozbyć bez użycia chemii?

Inne, często spotykane uszkodzenia są spowodowane substancjami chemicznymi, w tym przede wszystkim kwasami. Dotyczy to podłóg wykonanych z kamieni nieodpornych chemicznie.

Przykładem tego typu uszkodzeń są plamy i przebarwienia na posadzkach wykonanych z lastrico, pojawiające się na stoiskach z warzywami i sokami w supermarketach. Posadzka jest w tych miejscach często plamiona kwasami owocowymi lub pochodzącymi ze sprzedawanych tam kiszonych warzyw.  Z czasem dochodzi do naruszenia struktury kamienia w miejscu „postoju” beczki z kiszona kapustą, i brud wnika w posadzkę tworząc brzydką, trudną do usunięcia plamę. Często zdarza się, że serwis sprzątający pod naciskiem wymagań klienta, próbuje usunąć takie zabrudzenia stężonymi środkami chemicznymi. Przynosi to jednak tylko bardzo krótkotrwały efekt, powodując jednocześnie dalszą degradację kamienia.

Zastosowanie w porę powierzchownego szlifowania uszkodzonej posadzki, przynosi znacznie lepszy i trwalszy efekt, bez narażania podłogi na wtórne zniszczenie wywoływane silnymi środkami czyszczącymi.

Maszyny jednotarczowe – najlepsze narzędzia do doczyszczania posadzek

Doskonałym, niedrogim sposobem przywracania pierwotnych walorów i blasku kamienia jest metoda szlifowania posadzek kamiennych padami diamentowymi przy użyciu powszechnie stosowanych w sprzątaniu maszyn jednotarczowych – szorowarek i polerek. Stosuje się ją w przypadku, kiedy kamienna podłoga nie jest bardzo zniszczona, lecz zmatowiona i ubrudzona w wyniku zwykłej eksploatacji.

Jej zastosowanie wiąże się ze znacznie mniejszą ingerencją w powierzchnię, jest mniej czasochłonne i co za tym idzie, zdecydowanie tańsze niż głęboka renowacja. Pozwala na znaczną poprawę wyglądu posadzki, przywraca jej utracony blask i walory użytkowe.

Doskonale zastępuje krystalizację posadzek marmurowych, i co ważne, nie wymaga użycia środków chemicznych.

Przywrócenie poleru i gładkości kamienia zmniejsza podatność na zabrudzenia i daje łatwość utrzymania czystości posadzki.

Szlifowanie posadzek padami diamentowymi

Proces polega na mechanicznym wygładzeniu zniszczonej powierzchni za pomocą padów diamentowych. Stosuje się trzy lub czterostopniową skalę gradacji narzędzi, używając po kolei padów o coraz większej gradacji. Szlifowanie przeprowadza się na mokro, przy użyciu maszyny jednotarczowej.

Szlifowanie na mokro sprawia, że cały proces nie powoduje pylenia. Nie ma też konieczności jednorazowego szlifowania całej powierzchni. Podłogę można podzielić na części i wykonywać prace sukcesywnie. To sprawia, że taka renowacja nie zakłóca funkcjonowania obiektu.

Warto więc, pielęgnując podłogi z kamienia, dokonywać ich powierzchownej renowacji za pomocą niedrogich i prostych metod, zanim powierzchnia ulegnie tak znacznej degradacji, że konieczne będzie jej głębokie szlifowanie przy użyciu ciężkich maszyn szlifierskich.

Renowacja posadzek marmurowych bez użycia chemii

W opisywanym poniżej procesie używaliśmy padów firmy 3M oraz maszyn czyszczących firmy Ghibli: szorowarki jednotarczowej SB 143 L13 i polerki SB 150 U13.

W pierwszym etapie przygotowujemy powierzchnię, czyszcząc ją z wodą za pomocą szorowarki jednotarczowej i czarnego pada do usuwania powłok. Następnie zdejmujemy z posadzki wodę wraz z zanieczyszczeniami za pomocą maszyny szorująco-zbierającej lub odkurzacza wodnego uzyskując czystą powierzchnię.

Pady diamentowe o różnej gradacji

W kolejnym etapie, przystępujemy do szlifowania posadzki za pomocą brunatnego pada diamentowego o niskiej gradacji. Szlifowanie należy wykonać przy pomocy szorowarki jednotarczowej z użyciem wody. Widocznym efektem pracy jest pojawiające się na powierzchni „mleczko”. Są to zmieszane z wodą cząsteczki zeszlifowanego kamienia. Przed rozpoczęciem następnego etapu renowacji usuwamy z podłogi „mleczną” zawiesinę i dokładnie osuszamy posadzkę odkurzaczem wodnym. W tej fazie, podłoga powinna osiągnąć połysk na poziomie 6-8°.

Następnie powtarzamy szlifowanie z użyciem wody i szorowarki jednotarczowej, z tą różnicą, że tym razem używamy purpurowego pada o wyższej gradacji. Pozwala to osiągnąć połysk na poziomie 80°.

Po zakończeniu szlifowania na mokro, ponownie osuszamy podłogę i przechodzimy do ostatniej operacji, którą jest wypolerowanie powierzchni na sucho przy pomocy polerki i purpurowego pada o wysokiej gradacji. W efekcie uzyskujemy połysk 91°.

Nie tylko marmur

Opisany proces przeprowadziliśmy na posadzce z naturalnego marmuru i należy odnosić ten opis do posadzek wykonanych z dość miękkich materiałów, jak marmury, konglomeraty czy trawertyny, ale warto pamiętać, że za pomocą padów diamentowych możemy szlifować także posadzki z betonu, lastrico, gresu a nawet twardego granitu.

Oczywiście, w zależności od twardości obrabianego kamienia proces renowacji może ulec wydłużeniu, a w przypadku twardego granitu konieczne może być użycie specjalistycznych, ciężkich maszyn polerskich. Jednak, w większości przypadków opisana powyżej metoda renowacji posadzek bez użycia chemii jest wystarczająca dla uzyskania bardzo dobrych rezultatów na kamiennych podłogach.